W majowy weekend do „Zalesiańskiego Wieczernika” dotarli młodzi i starsi jedni z daleka inni z sąsiedztwa. W każdym sercu było pragnienie poznania i doświadczenia Ducha Świętego. Radość wspólnej modlitwy z godziny na godzinę ożywiała i uzdrawiała nasze dusze i ciała mocą łaski czasu i miejsca gdzie nieustanie był wzywany On, Duch Ojca i Syna. To osobiste doświadczenie każdego z nas „dotyku” Ducha Świętego zobowiązuje do odważnego świadectwa, że wszystko mamy zaczynać od Ducha Świętego. Duchu Święty – poślij nas.