Na tym kursie kobiety mogą dostrzec nowe oblicze swoich mężów, a mężczyźni odkryć nowe sposoby okazywania miłości żonom.

Jest to unikatowy kurs, w którym towarzyszą nam dwie pierwsze pary małżeńskie wyniesione na ołtarze.

Terminy i Zapisy >>

Wcale nie w uznaniu nadprzyrodzonych zasług i spektakularnych cudów, ale właśnie za zwyczajną miłość i otwarcie się na dar sakramentu małżeństwa. Maria i Alojzy oraz Zelia i Ludwik byli zwyczajnym małżeństwem, jak większość z nas, którzy potrafili swoje codzienne życie małżeńskie i rodzinne przeżywać w sposób nadzwyczajny.

Siła tego kursu tkwi w działaniu Boga, który chce uczyć miłości w tak prozaicznych sytuacjach jak czytanie gazety, wspólny posiłek, wyjście do teatru, wycieczka w góry.

To wymowne, że wspomnienie liturgiczne Marii Luizy Corsini i Alojzego Beltrame Quattrocchi zostało wyznaczone nie na dzień ich śmierci, czyli „narodzin dla nieba” — jak to najczęściej bywa — lecz na 25 listopada, bo w tym dniu zawarli małżeństwo. Wyraża to przeświadczenie, że właśnie ten dzień był początkiem ich „narodzin dla nieba”. (Tak samo jest w przypadku Zelii i Ludwika Martin - 12 lipca brali ślub i wtedy jest ich wspomnienie).

Ulewa sprawiła, że uroczystości zostały przeniesione z Placu św. Piotra do bazyliki. W homilii św. Jan Paweł II powiedział, że zwyczajne życie przeżywali w sposób nadzwyczajny, a rozdzieleni przez śmierć są teraz jednością z Chrystusem w niebie: „Małżonkowie ci w świetle Ewangelii i z wielkim ludzkim zaangażowaniem przeżywali swoją miłość małżeńską i służbę życiu. Z pełną odpowiedzialnością podjęli zadanie współpracy z Bogiem w przekazywaniu życia i poświęcili się wielkodusznie dzieciom, wychowując je i kierując ich drogami, by doprowadzić je do odkrycia Bożego planu miłości wobec nich”.

quatro kawa