Za nami listopadowy kurs Tobiasz i Sara dla małżeństw. Wspólnie odkrywaliśmy piękno naszego powołania i stanu. Bóg działał obficie i uzdrawiał zbolałe serca.

Zobaczyliśmy na własne oczy, że Bóg działa inaczej niż my sobie wyobrażamy – po prostu czyni nowe. W większości wyjechaliśmy z nową nadzieją i chęcią do czynienia (też) czegoś nowego – dobra w naszym życiu. Jak będzie? - zależy tylko od nas. Bóg rozlał łaskę.

Z Bogiem,
Marta i Jacek
Koordynatorzy kursu